Z motyką na słońce

15

Pobudka o 3 rano i już o 4 siedzimy w samochodzie i mkniemy do Zakopanego. Mimo porannych promieni słońca, nie widzianych od prawie dwóch miesięcy, upału niestety nie ma, więc nieszczególnie krygujemy się ze wstąpieniem do schroniska. Po krótkim śniadaniu przystępujemy do działania dzieląc się na dwa zespoły. Cel ten sam, jednak drogi do niego odmienne.

Powyżej Czarnego Stawu Gąsienicowego rozdzielamy się, Kacper z Karolem uderzają na Kościelec normalną drogą (żlebem na Karb i granią na Kościelec), a ja z Mateuszem próbujemy się zmierzyć drogą przez pn-wsch żebro Kościelca (II). Chłopaki ruszają żlebem, a my szpejąc się, obserwujemy początek zmagań jakiegoś zespołu na drodze Potoczka.

Niestety torowanie w świeżym śniegu zabiera nam sporo czasu, a brak możliwości sensownej asekuracji skazuje nas na wycof z trudności skalnych.

Karol z Kacprem w tym czasie oczywiście zaliczają szczyt i docierają do Murowańca przed nami, a potem już w pełnym składzie wracamy do Kuźnic.

Trasa:
Kuźnice – Hala Gąsienicowa – Czarny Staw Gąsienicowy – Karb – Kościelec

Zobacz także...

...poprzednią: , kolejną: lub inne fotorelacje »

Komentarze (0)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

* Copy this password:

* Type or paste password here:

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>